Ulubieńcy zimy




     Zima w tym roku nie ugościła nas białym puchem, lecz szarymi dniami, przez które nikt nie ma na nic ochoty, w tym ja! Nie mogłam doczekać się pięknego, bajecznego grudnia, przystrojonego bielą i świątecznymi ozdobami, a kiedy w końcu przyszedł, nie mam na nic siły i najchętniej nie wychodziłabym z łóżka. Zimny i brzydki czas pluchy umilili mi ulubieńcy, których bardzo rzadko mam, a dziś wam je pokaże!



Quizlet

  Maturalna klasa nigdy nie uchodziła za miłą, łatwą i przyjemną, tak więc i w moim przypadku, ostatni rok szkoły średniej usłany jest mnóstwem sprawdzianów, w tym m.in. ze słówek. Do tej pory zawsze robiłam ręczne fiszki, z których uczyłam się danych terminów, na szczęście ostatnio znalazłam aplikacje Quizlet, która całkowicie odmieniła moje życie!
    Quizlet jest to aplikacja dzięki, której łatwej możemy nauczyć się nowego języka czy podszkolić ten, który już trochę znamy. Dla całkowicie początkujących, aplikacja przygotowała zestawy pojęć np. "język angielski - żywność", natomiast jeśli przygotowujecie się do sprawdzianu, musicie sami je wpisać.
    Mamy kilka opcji nauki, dla mnie najlepsza jest oczywiście opcja "uczę się", mamy tam: pytania wielokrotnego wyboru, pytana pisemne oraz pytania prawda/fałsz. Uwierzcie mi, słówka zawsze były moją zmorą, a teraz w jeden wieczór jestem w stanie przygotować się na 4, a nawet 5!







Cena: 0 zł

Nawilżający balsam do ust

Ten balsam do ust mam już od ponad roku, dopiero ostatnio złapał mnie za serce. Cudowny cynamonowy zapach idealnie wpasował e się w zimowo-świąteczny czas. Balsam naprawdę dobrze nawilża usta, jest bardzo poręczny, można go włożyć do małej torebki, a nawet w kieszeń. Posiada jednak dwa minusy. Brak dostępności - nie wiem, czy będzie dostępny tej zimy, na razie "czasowo nie na sprzedaż". Dodatkowo balsam przeznaczony jest do nakładania palcami, przez co najlepiej, jeśli używamy go tylko my, wyłącznie czystymi dłońmi. Problem mogą mieć kobiety z długimi paznokciami. Nabierając produkt na palec wchodzi on pod paznokcie, najlepszym sposobem jest po prostu nabieranie go nie opuszkiem, a wierzchem paznokcia.

Cena: 25,90 zł


Kosmetyki Babuszki Agafii

    O produktach tej marki słyszałam od dawien dawna, jednak nie mogłam przekonać się do zakupu. W momencie, kiedy moje włosy potrzebowały natychmiastowej pomocy oraz dobrej maseczki zdecydowałam się na przetestowanie ekspresowo regenerującej maski do włosów. Ku mojemu zdziwieniu włosy po niej były niesamowicie delikatne, a przede wszystkim zauważyłam, że mniej wypadają. Maski w zależności od sklepu kosztują mniej więcej 5 zł. Każdy z szamponów, jak i masek ma cudowny zapach! Moje serce zapachowo skradła odmładzająca maseczka do twarzy na mleku łosia, delikatnie mleczny i słodki zapach idealnie nadaje się na zimowy lub jesienny wieczór. Naturalny skład dodatkowo potęguje moją miłość z racji bardzo wrażliwej skóry na naszpikowane chemią kosmetyki. Dotychczas kupowałam wszystkie produkty babuszki Agafii na empik.com, ponieważ mam darmową dostawę do sklepu.

Osobiście kupuje na: empik.com
Cena: ok. 5 zł

  Zimowa herbata owocowa

   Z racji sporej wybredności do kaw (pijam od czasu do czasu latte, jednak tylko bardzo słodkie i delikatne) stałam się miłośniczkom herbat (chociaż też nie wszystkich!). Ostatnio w sklepie kaufland zakupiłam herbatę marki Teekanne "Winer Time". W jej skład wchodzi: Jabłko, hibiskus, owoc dzikiej róży, skórka pomarańczy, aromat cynamonowy, cynamon, aromat herbatników migdałowych i uwierzcie mi, po zaparzeniu herbaty czuć każdy z tych zapachów! Cudowny owocowo cynamonowy smak, na końcu zaskakuje nas migdałowym herbatnikiem. Jest to mój niepodważalny ulubieniec, który pije codziennie!




cena: ok. 6 zł

  Bluza Bambi

   Zimowy czas oczywiście nie może obejść się bez ciepłego swetra lub bluzy, najlepiej z uroczym świątecznym wzorem. W tym roku jednak zamiast swetra z reniferem ulubieńcem jest bluza z bambi! Jest to zdecydowanie przykład miłości od pierwszego wejrzenia. 
  W internecie znajdziecie kilka wersji bluzy z bambi, moja akurat jest zrobiona ze świetnego materiału, bardzo ciepła, przyjemna, a po praniu nadruk nie wyciera się. Urocza falbana na rękawie dodaje dziewczęcości czarnej bluzie, a nadruk rozczula wiele osób, które spotykam. Pomimo odwołania do bajki, ubierając ją wcale nie wyglądamy dziecinnie. Swoją bluzę kupiłam na stronie vintage.pl, jednak identyczną dostaniecie na butikjusta.pl czy sheila.pl.






 Netflix

   Rozmyślając nad rzeczami, które zachwyciły mnie ostatnimi czasy od razu na myśl przyszedł mi serial "Stranger Things", jednak po chwili uświadomiłam sobie, że mam całe mnóstwo ulubionych seriali, które aktualnie oglądam, a opisywanie każdego z osobna stworzyłoby serie wpisów... Dlatego postanowiłam napisać o samym netflixe. Na mojej liście top of the top znajdują się: The Crown, Riverdale, Stranger Things, The 100, Grace and Frankie oraz RuPaul Drag Race. Po kilku latach męczących poszukiwań odpowiednich odcinków z dobrymi napisami lub bez, nastał czas na portal, gdzie w jednym miejscu mam wszystkie moje seriale.



Inspiracja: Anna Skura


  Jedną z moich największych inspiracji ostatnim czasy jest niesamowitą Anna Skura, która prowadzi bloga What Anna Wears. Niesamowita kobieta! Cudownie pozytywna, niespożyta energia, piękna miłość, nieziemskie zdjęcia z całego świata i oczywiście zapalona podróżniczka. Ania nie tylko wzbudziła we mnie ogromny podziw, ale również pragnienie do podróżowania i poznawania nowych kultur.

Jednakowo instagramFacebook, blog czy YouTube Ani jest przepełniony magicznymi zdjęciami, poniżej znajdziecie tylko małą część pięknego świata What Anna Wears. Resztę musicie zobaczyć sami!







"Him & I"

   Ostatnim już ulubieńcem jest piosenka, którą mogę słuchać i oglądać 24/7. Utwór G-eazy i Halsey "Him & I" nie tylko jest hitem, ale również ma cudowny i prawdziwy tekst, z którym nie ukrywam, delikatnie utożsamiam swój związek haha. Piękne słowa o szalonej i prawdziwej miłości, którą wiele z nas ma ochotę przeżyć. Cudownie nagrany teledysk przez Nathana Groff'a oraz DONSLENS pokazujący sceny, które również sami chcemy przeżyć. 





A co stało się waszym ulubieńcami zimy?
Czekam na wasze odpowiedzi w komentarzach!

1 komentarz:

  1. Aż bym się napiła takiej herbatki ;). Muszę wypróbować te kosmetyki, bo moje włosy ostatnio nie chcą współpracować :P.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Book Written Rose , Blogger