Opalenizna z Vita Liberata



   Firma Vita Liberata luxury tan to w 100% naturalne produkty do opalania. Ich formuły nie zawierają parabenów, alkoholu czy jakichkolwiek toksycznych związków.

"Pasjonuje mnie poszukiwanie prawdziwych alternatyw dla ekspozycji na słońce. Wykorzystujemy najinteligentniejszą technologię i najczystsze składniki, aby uzyskać możliwie najbardziej naturalny efekt. Można je stosować z pełnym zaufaniem. Każdy produkt powstał, aby odpowiedzieć na oczekiwania i upodobania kobiet.” - mówi założycielka i dyrektor generalny firmy Alyson Hogg


Z racji naturalnych formuł i pełnego profesjonalizmu samoopalacz Self Tan Dry Oil SPF 50 w drogerjach Sephora kosztuje 165 zł. Dla wielu, w tym dla mnie jest po prostu za drogi. Jednak dzięki przyjemności firmy Vita Liberata mogłam dla was go przetestować.



Self Tan Dry Oil SPF 50 czyli olejek murala z filtrem 50. Produkt ten jako jeden z niewielu oprócz nadawania skórze naturalnej opalenizny dodatkowo chroni nas przed promieniami UVA i UVB

Olej murala jest ręcznie tłoczony z pestek owoców marula. Mówi się, że jest to następna oleju kokosowego. Właściwości oleju: 
  • nawilża skórę,
  • działa gojąco i regenerująco,
  • działa przeciwzmarszczkowo,
  • zapobiega rozstępom,
  • włosom nadaje  miękkość, jedwabistość i połysk, 



    Self Tan Dry  nie brudzi ubrań jak mówi producent, wchłania się dość szybko oraz rozprowadza bardzo łatwo. Konsystencja produktu jest na pierwszy rzut oka dość oleista, dodatkowo jest bardzo ciemna, ale zawiera mieniące się drobinki. Podczas rozprowadzania czujemy, że produktu trzeba na nieść o wiele więcej niż nam się wydaje. Self Tan Dry wmasowuje się bardzo szybko w skórę. Polecam jednak, mimo wszystko dokupienie rękawicy do aplikacji samoopalacza, ułatwi ona nam pracę oraz nie będziemy musiały się martwić o plamy na dłoniach. Jedną z ważniejszych rzeczy, o których należy pamiętać jest zrobienie peelingu, ale nie kremowanie ciała.


     Aby pokazać wam różnicę i porównać skórę przed i po postanowiłam nasmarować moje przedramię samoopalaczem, ale wytrzeć go w jednym miejscu. Dzięki temu możecie zobaczyć, jaki jest efekt od razu po zastosowaniu produktu. Jedynym minusem produktu jest fakt, że nie można się myć przez 8/9 godzin. Dosłownie nie możemy mieć kontaktu z wodą. Kiedy skapnie nam nawet kropla od razu powstają brzydkie zacieki.  Efekt opalonej skóry utrzymuję się nawet do kilku dni.


    Moim zdaniem jest to produkt naprawdę godny polecenia. Cena całkowicie przekłada się na jakość. Wygląd produktu jest niesamowity, podobnie jak efekty. Naturalne składniki oraz filtr SPF 50 to dodatkowe cechy, które przemawiają na korzyść produktu.



A wy jakie macie odczucia odnoście 
samooopalacza Self Tan Dry Oil SPF 50?

Facebook Vita Liberta: facebook.com/VitaLiberata.poland
Strona internetowa: vitaliberata.com
Facebook bloga: facebook.com

10 komentarzy:

  1. Ja, choć może to dziwne, strasznie nie lubię być opalona, więc produkt totalnie nie dla mnie :D
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja uwielbiam markę Vita Liberata :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkt wydaje się być świetny. Cięzko jest mi uzyskać opaleniznę, więc myślę, że ten produkt jest stworzony dla mnie...opalenizno witaj :D
    pozdrawiam cieplutko :*
    https://aleksisaliss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Produkt totalnie nie dla mnie, nie lubię być opalona- lubuję się w porcelanowym kolorze skóry, no i jeszcze ta cena.. Może i byłby dla mnie idealny bo naturalnie opalam się na różowo ale cena mnie jednak odstrasza.
    http://photo-ejcz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Super !
    zapraszam też do mnie na:
    www.vvbre.blogspot.com
    obserwujemy?? :) :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Skóra wygląda super po zastosowaniu, ale ta cena..
    http://dyed-blonde.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam firmy, ale chętnie bym wypróbowała.:)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bardzo naturalnie. Ja mam podobny produkt z Perfecty, ale trzeba go kilkakrotnie nakładać i początkowo skóra jest żółta O.o Tu widać, że jakość jest na prawdę wysoka. Gdyby było mnie na stać na pewno bym kupiła.

    Ultra kobiecy blog o muzyce:

    gitaraiszpilki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. nie spotkałam się z nim jeszcze :>
    lecz planuje kupić jakiś samoopalacz może i ten :)
    -Mój blog-

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście świetnie to wygląda :) fajne,że pokazujesz takie produkty
    Zapraszam do obserwowania mojego bloga :)
    CHCE SIĘ ŻYĆ

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Book Written Rose , Blogger