Miesięczne DIY #1

Miesięczne DIY #1




    Na samym początku chciałabym was wszystkich serdecznie przeprosić za tak długą przerwę. Problemy zdrowotne nie dają mi niestety regularnie pracować nad nowymi postami, jednak od tej pory postaram sie, aby co jakiś czas wpadło coś na bloga.

     "Miesięczne DIY" to cykl postów, które przez kilka następnych miesięcy będą pojawiały się na blogu. Każdego miesiąca będę chciała przedstawić wam kilka ciekawych rozwiązań lub testy internetowych DIY.

Ozdobna gitara

     Pierwszym pomysłem, który chciałabym wam przedstawić jest rozwiązanie na nieużywaną gitarę. Wiem, że dla wielu osób kochających muzykę (tak jak ja) i grających na różnych instrumentach może to być cios w samo serce. Jednak zapewniam was, że gitara, którą użyłam nie nadawała się niestety nawet na sprzedaż.


     Pierwszym krokiem, jaki musicie zrobić jest wyjęcie z gitary strun. Aby "wymontować" wierzchnią pokrywę gitary możecie poprosić jakiegoś znajomego stolarza lub majstra-złotą rączkę, który wam pomoże, albo tak jak ja, możecie sami zdemontować to, co uważacie za zbędne. U mnie pod młotek poszła cała wierzchnia cześć gitary, tak, aby odsłonić całe jej wnętrze. Po zdemontowaniu zbędnej części najlepiej jak odkurzycie całe wnętrze gitary, aby usunąć cały pył i drobne części. Następnie musicie zamontować półki. Od was zależy ile ich będziecie mieli. Moje półki zostały przycięte w OBI, za niecałe 5 zł. 


     Po zamocowaniu półek czas na uchwyt dzięki, któremu gitarę będzie można powiesić na ścianie. Możecie wykonać z tyłu dziurę lub zamocować specjalny uchwyt, który można kupić w wielu sklepach budowlanych. U mnie za uchwyt posłużyła rączką od jednego lampionu/świecznika. Został on zamocowany w miejscu dwóch górnych kluczy (stroików).



     Na samym końcu możecie puścić wodzę fantazji. Udekorujcie gitarę tak, aby była dla was najpiękniejsza. U mnie za dekoracje posłużyły lampki kupione w biedronce. Są one na baterie, więc nie trzeba się martwić o kontakt w pobliżu. Efekt moim zdaniem jest niesamowity. Gitara przepięknie wygląda wieczorem, kiedy jest jedynym źródłem światła. Jest niesamowicie romantyczne i zdumiewające.



Osłonka na kubek

     Drugim pomysłem, jest osłona na gorące kubki z kawą na wynos, znalezione w internecie.


     Aby przygotować osłonkę na kubek potrzebujecie: kubka, filcu (lub inny materiał), kartkę, linijkę, ołówka, nożyczek, igły i nitki. Na samym początku musicie zmierzyć obwód kubka oraz narysować jego płaski szkic. Później możecie stworzyć projekt waszej osłonki. U mnie będzie to różowy znak Superwoman ;)


     Po wycięciu odpowiednich elementów musicie je przyszyć. Świetnym pomysłem jest przy okazji przyszywania stworzenie z nitki dodatkowej ozdoby. Na samym końcu musicie zszyć oba końce osłonki.





     Oryginalny i tani sposób na świetną osłonkę, która na pewno zrobi wielką furorę, tym bardziej, jeśli będzie stworzona właśnie przez ciebie.



Domowa kawa latte

Ostatnim już pomysłem DIY jest przepis na świetną domową kawę latte. 



     Aby zrobić pyszną domową kawę potrzebujecie:

  • 200 ml mleka
  • łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • cukier
  • mikser lub spieniacz do mleka
  • dzbanek koniecznie z dzióbkiem.




     Łyżeczkę kawy należny zaparzyć w dzbanku i osłodzić wedle uznania. W garnku zagotujcie mleko, jednak nie może ono być zbyt gorące. Kiedy uznacie temperaturę mleka za odpowiednią, zdejmijcie je z ognia i przez ok. 2 min spieniajcie je mikserem lub spieniaczem. Mleko przelejcie do kubka lub szklanki tak, aby na górze była piana. Ostatnim krokiem jest wlanie kawy. Najlepiej, jeśli postaracie się wlać ją bokiem, wtedy utworzą się piękne warstwy.



    Na deszczowe dni najlepsza jest pyszna kawa i dobra książka.



     Mam nadzieję, że pierwszy post z cyklu "Miesięczne DIY" przypadnie wam go gustu. Czekam na wasze opinię w komentarzach oraz relacje, który pomysł spodobał wam się najbardziej. Dziękuję wam za uwagę i zapraszam do zaglądania na facebook'a bloga oraz na inne wpisy.

Facebook: link
Christian Dior - "Dior i ja" Autobiografia

Christian Dior - "Dior i ja" Autobiografia



"Zapach perfum kobiety mówi o niej więcej niż jej charakter pisma."
~Christian Dior

    Christian Dior był francuskim projektantem oraz założycielem domu mody. Do tej poru jest uznawany za jednego z największych projektantów XX wieku. Pierwsze korki w świecie mody stawiał sprzedając projekty kapeluszy oraz sukni. Po wojnie pokazał światu swoją pierwszą kolekcję, która od razu stała się synonimem walki o kobiecość. Wprowadził on na salony mocne podkreślanie kobiecej talii oraz rozkloszowane spódnice. W 1946 roku Christian Dior założył swój dom mody. Projekty Diora od zawsze kojarzyły się z luksusem i elegancją. Nic dziwnego, że w jego strojach zakochała się sama Marlene Dietrich, księżniczka Margaret, Rita Hayworth, a nawet księżna Windsoru.

      Uwielbiam książki o kobietach sukcesu, silnych, niezależnych babeczkach. Jednak kiedy nawiązaliśmy współpracę ze sklepem megaksiazka.pl od razu postanowiłam wybrać książkę "Dior i Ja". Może Dior to nie kobieta, jednak wyjątek potwierdza regułę. Książki jest to moja druga miłość. Pomagają mi się odprężyć i zapomnieć o problemach, dlatego tak niesamowicie cieszyłam się z tej współpracy!  Paczka szła trochę długo, ale to jest jedyny minus. Kontakt z samą firmą był niesamowicie przyjemny, a jednocześnie profesjonalny.



    Książka składa się z czterech części; Jak zostałem Christanem Diorem, Od pomysłu do sukienki, Dom mody oraz Przygoda mojego życia. Każda część zawiera kilka rozdziałów. Książka opowiada o bardzo osobistych historiach Diora, często pokazanych z jego punktu widzenia. Opowieści Christiana, jego każde zdanie jest przepełnione pasją i miłością do mody. Widać w jego wypowiedziach prawdziwe powołanie, a nie komercyjny żargon. Przeczytać w niej możemy historie m.in. o powstawaniu domu mody, o modelkach, o podróżach Diora itp.
     Dla jednych styl, którym jest napisana jednym pomaga zbliżyć się do historii projektanta, czują, że jego opowieści są bardzo intymne. Tylko dla nich. Drudzy jednak twierdzą, że książkę czyta się dość ciężko. 
      Dla mnie książka jest niesamowita. Uwielbiam takie historie i wydania. Jednak jeśli chcesz zakupić tę książkę, musisz kierować się swoimi upodobaniami. Przeczytaj kilka fragmentów i zobacz czy jest to książka dla ciebie, czy też nie. Polecam ją oczywiście każdej fance mody. 



 "Zapraszam wówczas na spotkanie wszystkie modelki. Proszę, aby włożyły wszystkie kostiumy tego samego typu, wszystkie wieczorowe futra lub wszystkie plisowane suknie. Praca przebiega w ten sposób do momentu, aż każdy model zostanie zaprezentowany, co oznacza, że bardzo często kończy się późną nocą. Gdy wracam do siebie, w oczach mam mnóstwo nowych kształtów, a mój umysł jest pochłonięty tym, co ujrzałem. Jestem potwornie zmęczony, lecz szczęśliwy."



"Teraz, gdy pokaz kolekcji mamy już za sobą, wiem, że rozpoczyna się jej prawdziwe życie. Ci, których zadanie polega na doprowadzeniu do sukcesu komercyjnego prezentowanych w kolekcji sukienek, muszą traktować mnie jak niegodziwego ojca. Po pokazie bowiem przestaję się sukniami interesować i właściwie nigdy więcej ich nie oglądam. 
   A to dlatego, że stają się one przedmiotami komercyjnymi, i to już w dniu pokazu, wieczorem, kiedy wzbudzają zainteresowanie u dużych odbiorców."



    Wydawnictwo Dolnośląskie jak widać, posiada nie tylko biografie Christiana Diora. Do wyboru są również książki o przepięknej Audrey Hepburn, niezwykle utalentowanym Elvisie Presley'u, o fenomenie Prady, ekscentryku Prince czy charyzmatycznej Tinie Turner. Te wszystkie książki można zakupić w sklepie megaksiazki.pl

Link to książki: link
Sklep MegaKsiążki: megaksiazki.pl
Facebook bloga: facebook.com

Copyright © 2014 Book Written Rose , Blogger