Test czarnych maseczek

Test czarnych maseczek



     Od pewnego czasu niesamowicie popularne stały się tzw. 'czarne maseczki'. Na samym początku świat usłyszał o azjatyckiej maseczce na zaskórniki. Produkt ten dosłownie zatrzasnęła światem urodowym. Oczywiście wraz z szybkim wzrostem popularności "Blackhead Remover Mask" pojawiły się metody DIY na takową domową maseczkę. Idąc za ciosem, pojawiły się również polskie odpowiedniki azjatyckiego fenomenu. Kiedy natknęłam się na oczyszczającą maskę węglową marki Bielenda, postanowiłam napisać post o tych 3 produktach. Doszłam do wniosku, że warto je wszystkie porównać. Głównym składnikiem każdej z maseczek jest węgiel aktywny. Działa on antybakteryjnie, oczyszczające i ściągające.


     Całkiem niedawno marka Bielenda wydała linię węglowych maseczek oczyszczających. Dostępne są 3 maseczki, specjalnie przystosowane do: cery mieszanej i tłustej, cery suchej i wrażliwej oraz do cery dojrzałej. Jak już mogliście dostrzec, mój wybór padł na maseczkę dla cery suchej i wrażliwej. Produkt ma bardzo silne działanie detoksykujące (oczyszczające z toksyn). Producent zapewnia nas, że po zastosowaniu maseczki nasza skóra będzie oczyszczona, nawilżona, pełna blasku, świeża, gładka i jędrna. Hmmm... sporo postanowień.

Maseczkę nakładamy na powierzchniowo oczyszczoną skórę. Trzymamy ją ok. 10 min. Problem zaczyna się podczas zmywania jej. Niesamowicie ciężko było mi ją zmyć. Musiała zużyć sporą ilość wacików kosmetycznych oraz wilgotnych chusteczek. Jednak efekt był widoczny. Skóra była delikatna, miękka, a oczyszczenie jej z zaskórników zważyli nawet moi bliscy (o dziwo).
Maseczkę kupiłam na stronie ezebra.pl. Kosztowała ona 2,17 zł.

link do produktu: ezebra.pl


         Maseczka Pilaten Blackhead bez powodu furory na całym świecie nie zrobiła. Teoretycznie jest przeznaczona do każdego rodzaju cery, jednak osoby z bardzo wrażliwą skóra powinny uważać. Maseczka ma za zadanie oczyszczać skórę z zanieczyszczeń i porów, usunąć martwy naskórek, regulacja pracy gruczołów łojowych oraz wygładzenie skóry. Produkt należy nałożyć na oczyszczoną skórę, ostrożnie omijając oczy, brwi oraz miejsca, gdzie mamy sporo włosów (których nie chcemy się pozbyć) i odczekać, aż całkowicie zaschnie. U mnie było to ok. 20-25 min. W formule maseczki jestem zakochana z racji, że ściągało się ją niesamowicie łatwo, jednak nie powiem, że bezboleśnie. Maseczka przy zdejmowaniu przypominała papirus. Niesamowicie cieniutka, jednak dość wytrzymała warstwa dosłownie wyciągnęła niesamowitą ilość zanieczyszczeń ze skóry. Spisała się ona zdecydowanie najlepiej!
Maseczkę również kupiłam na stronie ezebra, zapłaciłam za nią 1,75 zł.

Link do produktu: ezebra.pl



    Ostatnia maseczka to pomysł od wspaniałej Red Lipstick Monster, która pokazywała sposoby DIY na węgiel aktywny. Ewa podzieliła się z nami m.in. sposobem na domową maseczkę z węgla aktywnego oraz żelatyny. Za tabletki z węglem zapłaciłam ok. 8 zł, jednak w porównaniu do ilości maseczek, jaką możemy z nich zrobić, to koszty są bardzo porównywalne. Robi się ja bardzo szybko i łatwo. Potrzebne nam będą:
  • 1 łyżka żelatyny,
  • 2 łyżki wody,
  • pół łyżki proszku z węgla.
   Składniki należy połączyć oraz rozpuścić nad kąpielą wodną. Zanim nałożymy ją na twarz, musimy poczekać, aż trochę ostygnie oraz stanie się bardziej gęsta. Możemy nałożyć kilka warstw, aby nasza maseczka dokładnie pokryła skórę. W tym przypadku również odczekujemy, aż wszystko całkowicie zaschnie i ściągamy ją również bardzo szybko i łatwo. Pozostałości, które nam zostaną na skórze (kawałeczki nieoderwanej maseczki) możemy oczywiście zmyć wodą lub płatkiem kosmetycznym nasączonym wodą.

Maseczka spisała się, jednak nie zrobiła na mnie zbyt dużego wrażenia.

Link do filmiku Ewy: youtube.com



    Dziękuję wam wszystkim za uwagę oraz zachęcam do komentowania i obserwowania bloga! Oczywiście motywuje to każda blogerke i blogera do dalszej działalności na blogu ;) Bez was nie byłoby tu nas! Gorące buziaki kochani!

Słyszeliście o "czarnych maseczkach"? 
A może macie już swoją ulubioną?

Instagram: @bwrvictoria
Facebook: facebook.com
Copyright © 2014 Book Written Rose , Blogger